Zapisz swoję ulubione piosenki

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Są tacy, którzy w głowie 
hodują ogrody
a włosy ich są ścieżkami
do miast słonecznych i białych

łatwo im pisać
zamykają oczy

a już z czoła spływają
ławice obrazów

moja wyobraźnia
to kawałek deski
z za cały instrument
mam drewniany patyk

uderzam w deskę
a ona mi odpowiada
tak - tak
nie - nie

innym zielony dzwon drzewa
niebieski dzwon wody
ja mam kołatkę
od niestrzeżonych ogrodów

uderzam w deskę
a ona podpowiada
suchy poemat moralisty
tak - tak
nie - nie


(...)

IV. Dziękuję Ci za życie, które upłynęło tak, że nigdy nie zaparłem się
trzeźwości. Nie wstydziłem się także zawrotów głowy, jakie zsyła pełna
świadomość.

V. Nie głosiłem Twego imienia. Nie składałem Tobie ofiar. Nie zachęcałem
uczniów do kultu, wiedząc, że jest Ci to doskonale obojętne. Chwaliłem
Cię w koniunkcji i dysjunkcji, a także w małej świątyni zbudowanej z
sylogizmów.

VI. Więc na koniec zwracam się do Ciebie, abyś mnie nie opuścił. Abym
do końca czuł Twoją chłodną rękę na czole. I nieruchome oczy w moich
oczach. I światłość.


Mój głos wewnętrzny
niczego nie odradza

ani nie mówi tak
ani nie

jest słabo słyszalny
i prawie nieartykułowalny

nawet jeśli się bardzo głęboko pochyli
słychać tylko oderwane
od sensu sylaby

staram się go nie zagłuszać
obchodzę się z nim dobrze

udaję że traktuję go na równi
że mi na nim zależy

czasami nawet
staram się z nim rozmawiać
- wiesz wczoraj odmówiłem
nie robiłem tego nigdy
teraz też nie będę

- glu - glu

- no więc sądzisz
że dobrze zrobiłem

- ga - go - gi

cieszę się że się zgadzamy

- ma - a -

- no a teraz wypocznij
jutro znów pogadamy

nie jest mi na nic potrzebny
mógłbym o nim zapomnieć

nie mam nadziei
trochę żalu
gdy leży tak
przykryty litością
oddycha ciężko
otwiera usta
i stara się podnieść
bezwładną głowę